FOOD TRUCK!
May 01, 2015



Inaczej mówiąc jedzenie na kółkach. Znalazłam nawet definicję. Jest to Furgonetka-bufet na kółkach, będąca punktem sprzedaży jedzenia na wynos. Pewnie wielu z was kojarzy się to głównie z Ameryką. W Stanach jest to na porządku dziennym, w Polsce dopiero zaczyna się na to moda.

W końcu przyszedł czas na Katowice. Ponad tydzień temu, Katowiczanie mogli poczuć się jak prawdziwi Amerykanie i zjeść coś dobrego z ciężarówki na ulicach miasta. Katowicki rynek zamienił się w skupisko ciężarówek z jedzeniem. Każdy znalazł coś dla siebie. Od Hamburgerów po sałatki, szaszłyki czy słodkie pyszności na patykach, jak jabłka oblane karmelem czy czekoladą z posypką.  Prócz samych ciężarówek, wyłożono fotele, krzesła, stoliki. Po prostu stworzono idealne miejsce do spotkania z przyjaciółmi na świeżym powietrzu. Aż szkoda, że cała akcja trwała zaledwie dwa dni. Myślę, że na stałe w każdy weekend podczas miesięcy letnich powinno zagościć to wydarzenie w miastach. Bardzo cieszy to, że miasta otwierają się na nowe pomysły i tworzą takie wydarzenia. Oprócz food trucków w wielu miastach odbywają się Targi śniadaniowe czy Przystanek śniadanie, z czego również dostaniecie obszerną relację.





Wracając jeszcze do naszych ciężarówek z jedzeniem, to trzeba wspomnieć, że wszytko zaczęło się USA, tam w samym Nowym Yorku jeździ grubo ponad 1800 ciężarówek sprzedających meksykańskie jedzenie, pizze, kebaby, pieczywo, kawe itp. Niestety w Polsce jest ciężko rozkręcić taki biznes, przez nasze przepisy bardzo szybko pomysł otworzenia baru na kółkach pozostaje na etapie ... pomysłu. Szkoda, bo jest bardzo fajna alternatywa do zwykłych restauracji. Kolejne tego typu wydarzenie już 13 czerwca, ale tym razem nie w Katowicach, a w Zabrzu. Więcej informacji pod tym linkiem: Silesia Street Food Fest










Komentarze

  1. Fantastyczna sprawa, w Toruniu takie food trucki dopiero się nieśmiało pokazują:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo jakie to świetne! U mnie czegoś takiego nie ma :((
    Mogłabyś kliknąć u mnie w poście w linki z ubraniami? :) http://nataliexbrunette.blogspot.com/2015/04/yap-i-definetely-love-t-shirts.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się to wydaje niehigieniczne. Im mniejszy sklepik, tym jego produkty wydają mi się starsze - czasem mam wrażenie, że leżą tam od miliardów lat (uwierz mi, wiele z nich właśnie tak wygląda). Może i sprawa przenośnych budek ma się inaczej, ale mój niesmak pozostaje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna sprawa;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Super sprawa! :)
    Owoce w czekoladzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Looks lovely !

    www.susannahzabelle.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale Fajnie!

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na nowy post.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam food trucki ;). Dziś byłam na takich wegetariańskich. Jadłam tak pyszne rzeczy <3!

    OdpowiedzUsuń
  9. Interesting post,love it.And your pictures are amazing.Xoxo.

    Cake Interruptted

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł, może kiedyś w Polsce takie bufety na kółkach będą częstym zjawiskiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio i u nas była taka atrakcja, ale nie miałąm okazji się tam wybrać :) A szkoda, chociaż pewnie taka się nadarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda,że u mnie w mieście takich niema ;)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Na taką bagietkę i owoce w czekoladzie bym się skusiła :-)
    Dziękuje za odwiedziny :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. W Krakowie też się z tym spotkałam, pożarłam wszystko wzrokiem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie bym poszła na takie
    wydarzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie bym poszła na takie
    wydarzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak tylko widzę relację z tego typu wydarzenia, to przypomina mi się film "Szef", właśnie o takich Food Truckach. To musi być super sprawa. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale super, że takie rzeczy pojawiają się w Polsce :D W Anglii też takie coś się znajdzie :)

    http://try-to-touch-the-clouds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna sprawa, niestety nie słyszałam żeby w moim mieście było coś takiego ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Do Krakowa za 2,5 tygodnia zawitają ;)

    Pozdrawiam i życzę wspaniałego tygodnia ;)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale świetne wydarzenie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śweitne są takie budki ;) aahh zjadłabym coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. W niemieckim miasteczku, w którym mieszkam często pojawia się ciężarówka z polskimi wędlinami i słodyczami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. I love the food from food trucks, anyway lovely photos <3

    Join my giveaway
    www.sarahrizaga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Super, u nas w Krakowie takie cuda są na Kazimierzu i w forum przestrzennym :)

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam od czasu do czasu zjeść coś z takiej budki ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurcze, mam nadzieję, że i w moim mieście zawitają takie atrakcje!
    Bardzo ładne zdjęcia. :)

    Pozdrawiam, Wiktoria z http://little-crazy-dreams.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie też był taki event w mieście, ale niestety na niego nie poszłam :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy na czymś takim nie byłam ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. można zaszaleć od czasu do czasu i zjeśc coś z "budki" dla mnie to rarytas :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne zdjęcia tej budki :) I warto od czasu do czasu zgrzeszyć :P Super blog i rewelacyjny post. Będę często wpadać. Mam prośbę o pomoc w dobiciu do 200 czytelników, więc jeśli spodoba ci sie moj blog to zaobserwuj <3
    Zapraszam do mnie
    http://royal-princes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz